Likwidacja szkody online

Kwestie wstępne

Jak wiadomo ostatnimi czasy coraz bardziej popularne stały się procesy likwidacji szkód online. Całość procesu likwidacji odbywa się poprzez Internet bez osobistego udziału np. rzeczoznawcy czy innych osób. Procesy te dotyczą zgłoszenia szkody, przesyłania dokumentacji i wymiany korespondencji z ubezpieczycielem, jak również otrzymania kosztorysu czy decyzji w szkodzie przez poszkodowanego. Większość ubezpieczycieli wydaje takie dokumenty w niektórych przypadkach poprzez przesłanie zdjęć uszkodzeń przez poszkodowanego, bez osobistego udziału rzeczoznawcy czyli po prostu oględziny odbywają się online.

Na pewno zaletą takiego rozwiązania jest szybkość procesu likwidacji szkody, ułatwiony kontakt czy wymiana informacji. Ale jak wiadomo takie oględziny na pewno sprzyjają pomijaniu niektórych uszkodzonych elementów w kosztorysach czy innym błędom w procesach likwidacji. Ponadto, tak naprawdę jeśli chodzi o kontakt z opiekunem szkody, to często jest on wręcz utrudniony poprzez aplikację mobilną czy proces online. Nie posiadamy często nawet numeru telefonu ani adresu e-mail do opiekuna szkody, co utrudnia zgłoszenie dodatkowych elementów czy napisanie odwołania itp.

Zgłoszenie szkody – procedura

Wiele osób jest zadowolonych z procedur uproszczonych (likwidacji online). Wydaje się, że oszczędzamy dużo czasu, ale możemy także dużo finansowo stracić.

 Krok po kroku, sprawę najpierw zgłaszamy przez formularz online na stronie ubezpieczyciela (ewentualnie w aplikacji mobilnej). Zgłaszać możemy zarówno szkody z OC sprawcy – do ubezpieczyciela sprawcy lub w procedurze BLS (Bezpośrednia Likwidacja Szkód), jak i szkody z AC. Kolejny krok to przesłanie podstawowych dokumentów, co umożliwia formularz czy aplikacja. Wysyłamy zatem dowód rejestracyjny, oświadczenie sprawcy oraz dokumentację zdjęciową uszkodzeń, przedstawiając je według schematu – tj. np. uszkodzenia z lewej-prawej strony, tył-przód lub według innego rozwiązania. Wpisujemy także nazwy uszkodzonych elementów lub podajemy przynajmniej ich przybliżoną lokalizację na pojeździe. Jeśli szkoda jest niewielka, często ubezpieczyciele rezygnują z

wysyłania rzeczoznawcy do oględzin i zamykają sprawę w oparciu o przesłane zdjęcia (kosztorys sporządzany przez rzeczoznawcę opiera się tylko i wyłącznie na nadesłanych zdjęciach). Może jednak wybrać się też na osobiste oględziny i po kilku dniach przesłać kosztorys. Wiele zależy na ile się zgodzimy sami w procesie likwidacji. Jeśli zatem szkoda jest duża, a zdjęcia nie uwzględniają wszystkich uszkodzeń, w tym elementów, które są wewnętrznie uszkodzone, lub nastąpiła niewłaściwa kwalifikacja uszkodzeń (naprawa zamiast wymiany) czy też po prostu pominięto niektóre części, to możemy wezwać

ubezpieczyciela do ponownych oględzin (tym razem osobistych) jeśli wniosek pisemny przesłany do ubezpieczyciela nie poskutkował. Należy bowiem najpierw samemu zwrócić się do ubezpieczyciela w systemie, żeby rzeczoznawca uwzględnił uszkodzone a pominięte elementy, jeśli to nie poskutkuje to trzeba wezwać ubezpieczyciela do osobistych oględzin, celem dokładnego ustalenia zakresu uszkodzeń.

Po otrzymaniu kosztorysu należy się dokładnie z nim zapoznać, co jest bardzo ważne, bowiem już na tym etapie możemy wnioskować o uwzględnienie dodatkowych części czy uwzględnienie właściwych cen części samochodowych, stawek roboczo-godzin fachowców czy też cen materiału lakierniczego. W trakcie procesu likwidacji szkody może nam być również zaproponowana ugoda, która zamyka proces likwidacji w sposób nieodwracalny. Zrzekamy się w niej bowiem możliwości dochodzenia dalszych roszczeń do prawidłowej (ostatecznej) wysokości odszkodowania. Dlatego ważne jest, aby po uzyskaniu ostatecznego kosztorysu – uwzględniającego zakres uszkodzeń (wszystkie uszkodzone elementy właściwie zakwalifikowane jako naprawa – wymiana) uzyskać wycenę kancelarii odszkodowawczej celem uzyskania dopłaty do odszkodowania. Dopiero pełny kosztorys umożliwia kancelarii przedstawienie pełnej i właściwej oferty dopłaty. Jeśli bowiem ubezpieczyciel coś pominął w kosztorysie lub niewłaściwie zakwalifikował  (naprawa-wymiana) to możemy mieć również problem z uzyskaniem właściwej wysokości dopłaty do odszkodowania. W takiej sytuacji najlepiej się jeszcze odwołać.

Pamiętać również należy, że nawet jeśli godzimy się na wypłatę odszkodowania zaproponowanej przez system, to nie zawsze zrzekamy się możliwości uzyskania dalszych roszczeń, gdyż nie jest to równoznaczne z ugodą (porozumieniem) a stanowi jedynie element procesu likwidacji szkody (procesu negocjacji czy ustalania zakresu szkody). Należy jednak uważać, aby nieświadomie nie zawrzeć ugody, gdyż ta jak wyżej wspomniano, uniemożliwia uzyskanie dopłaty do odszkodowania czy nawet złożenie kolejnego odwołania.

Zobacz inne wpisy

ZANIM WYJDZIESZ - ZADZWOŃ
To nic nie kosztuje, a możesz tylko zyskać!
Wycenimy Twoją szkodę i sprawdzimy ile jeszcze możesz odzyskać odszkodowania.
ZANIM WYJDZIESZ - ZADZWOŃ
To nic nie kosztuje, a możesz tylko zyskać!
Wycenimy Twoją szkodę i sprawdzimy ile jeszcze możesz odzyskać odszkodowania.