Stawka roboczogodziny w kosztorysie OC: Ile powinna wynosić? 2026
Ile powinna wynosić stawka roboczogodziny w kosztorysie OC? Zaniżona stawka RBG ubezpieczyciela – poradnik 2026
Ile powinna wynosić stawka roboczogodziny w kosztorysie szkody z OC? Czy ubezpieczyciel może przyjąć 70, 80 albo 100 zł netto za godzinę pracy mechanika? Co zrobić, gdy stawka roboczogodziny w kosztorysie jest znacznie niższa od cen obowiązujących na lokalnym rynku?
To jedne z najczęstszych problemów, z którymi spotykają się osoby poszkodowane w kolizjach i wypadkach komunikacyjnych.
W 2026 roku zdarzają się sprawy, i to dość często, w których zakład ubezpieczeń przyjmuje bardzo niską stawkę roboczogodziny w kosztorysie, a następnie na jej podstawie wylicza odszkodowanie. W praktyce może to oznaczać, że wypłata nie pozwala na rzeczywiste przywrócenie samochodu do stanu sprzed wypadku. Jak obliczyć prawidłowo stawkę roboczogodziny w kosztorysie do swojej szkody? Jak ją uzyskać u ubezpieczyciela?
Czym jest RBG i dlaczego ma tak duże znaczenie?
RBG, czyli roboczogodzina, określa koszt jednej godziny pracy potrzebnej do wykonania naprawy pojazdu.
W kosztorysie mogą występować odrębne stawki między innymi za:
- prace mechaniczne,
- prace blacharskie,
- prace lakiernicze,
- prace związane z diagnostyką,
- czynności dodatkowe.
Przykładowo, jeżeli kalkulacja przewiduje 20 godzin prac blacharskich i lakierniczych, różnica pomiędzy stawką 80 zł a 180 zł netto za RBG daje już 2 000 zł netto różnicy.
Dlatego nawet pozornie niewielkie zaniżenie stawki może mieć istotny wpływ na wysokość odszkodowania.
Czy istnieje jedna ustawowa stawka RBG dla wszystkich szkód z OC?
Nie.
Nie ma jednej ustawowo określonej stawki typu „150 zł”, „200 zł” czy „250 zł za RBG”, która automatycznie obowiązywałaby w każdej szkodzie komunikacyjnej. Oczywiście każdy zakład funkcjonuje w oparciu o wolny rynek i swobodnie ustala swoją ofertę.
To jednak nie oznacza, że ubezpieczyciel może przyjąć dowolną, oderwaną od rynku stawkę.
Przy ustalaniu wysokości odszkodowania istotne są przede wszystkim rzeczywiste, ekonomicznie uzasadnione koszty przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego, z uwzględnieniem okoliczności konkretnej szkody.
Rzecznik Finansowy zwracał uwagę na problem kosztorysów zawierających zaniżone stawki za roboczogodzinę oraz inne elementy wpływające na wysokość świadczenia.
Ile powinna wynosić stawka roboczogodziny w kosztorysie z OC w 2026 roku?
Nie można wskazać jednej prawidłowej stawki dla całej Polski. Stawka roboczogodziny w kosztorysie zależy od wielu czynników. Najczęściej jednak w kosztorysach jest mocno zaniżana.
Stawka RBG powinna być ustalana z uwzględnieniem realiów lokalnego rynku napraw pojazdów, rodzaju warsztatu, zakresu prac oraz technologii naprawy.
Inne ceny mogą występować w dużym mieście, inne w mniejszej miejscowości. Inna będzie również stawka warsztatu niezależnego, a inna autoryzowanego serwisu.
Dlatego, argument:
„Ubezpieczyciel stosuje 80 zł, więc 80 zł jest właściwą stawką”
sam w sobie nie przesądza o prawidłowości kalkulacji.
Dla oceny kosztorysu należy sprawdzić, czy przyjęta stawka rzeczywiście odpowiada cenom stosowanym przez warsztaty na lokalnym rynku.
W dostępnych w 2026 roku materiałach dotyczących kosztorysów szkód można spotkać przykłady stawek rzędu 160 zł netto za RBG przy kalkulacjach rzeczoznawczych, co pokazuje, że stawka 70–80 zł nie może być automatycznie uznawana za uniwersalny standard rynkowy.
Dlaczego ubezpieczyciel stosuje zaniżoną stawkę RBG?
Zaniżenie stawki roboczogodziny jest jednym z najprostszych sposobów ograniczenia wysokości kosztorysowego odszkodowania.
Przykład:
Kosztorys ubezpieczyciela:
- 25 RBG,
- stawka: 80 zł netto,
- koszt robocizny: 2 000 zł netto.
Jeżeli rzeczywista stawka rynkowa dla danego rodzaju napraw wynosi 180 zł netto:
- 25 RBG × 180 zł = 4 500 zł netto.
Sama różnica na robociźnie wynosi więc:
2 500 zł netto.
Do tego dochodzą ewentualne różnice dotyczące części, materiałów lakierniczych, dodatkowych operacji, kalibracji systemów ADAS czy innych czynności technologicznie koniecznych.
„Średnia stawka ubezpieczyciela” nie musi być stawką rynkową
Jednym z częstych problemów jest posługiwanie się przez zakład ubezpieczeń własnymi założeniami kalkulacyjnymi.
Poszkodowany powinien zwrócić uwagę na to, z czego wynika przyjęta stawka.
Jeżeli ubezpieczyciel wpisuje w kosztorysie np. 70 albo 80 zł netto za RBG, warto domagać się wskazania podstawy takiej kalkulacji.
Sama informacja, że jest to „stawka średnia”, „stawka stosowana przez ubezpieczyciela” albo „stawka przyjęta w systemie kalkulacyjnym”, nie powinna kończyć analizy sprawy.
Rzecznik Finansowy wskazywał już na problem stosowania przez ubezpieczycieli zaniżonych stawek za roboczogodzinę oraz innych elementów prowadzących do zaniżenia kosztów naprawy.
Jak udowodnić, że stawka RBG jest zaniżona?
Najważniejszym argumentem są dane dotyczące realnych cen usług naprawczych na lokalnym rynku.
Pomocne mogą być:
1. Kosztorysy warsztatów
Warto uzyskać kalkulację od profesjonalnego warsztatu, który rzeczywiście mógłby wykonać naprawę pojazdu.
Jeżeli warsztat stosuje np. 180 zł netto za RBG, a ubezpieczyciel przyjął 80 zł, powstaje konkretna różnica wymagająca wyjaśnienia.
2. Kalkulacja niezależnego rzeczoznawcy
Niezależny rzeczoznawca może przeanalizować cały kosztorys, w tym:
- stawkę RBG,
- części,
- czasy napraw,
- materiały lakiernicze,
- czynności dodatkowe,
- technologię naprawy.
3. Cenniki lokalnych warsztatów
Istotne mogą być również aktualne informacje o stawkach stosowanych przez warsztaty w miejscu zamieszkania poszkodowanego.
4. Porównanie kosztorysu ubezpieczyciela z kalkulacją rynkową
Najbardziej czytelne jest zestawienie:
ubezpieczyciel → rzeczywista stawka rynkowa → różnica → dopłata.
Czy ubezpieczyciel może narzucić poszkodowanemu najtańszy warsztat?
Co do zasady nie można sprowadzać całej likwidacji szkody do zasady: „znaleźliśmy najtańszy warsztat, więc tyle wypłacimy”.
Wysokość należnego odszkodowania wymaga uwzględnienia całokształtu okoliczności konkretnej sprawy.
Szczególne znaczenie ma tutaj również orzecznictwo dotyczące sposobu ustalania kosztów naprawy pojazdu.
Rzecznik Finansowy, odnosząc się do uchwały Sądu Najwyższego z 8 maja 2024 r., sygn. III CZP 142/22, wskazywał m.in. na problem stosowania przez ubezpieczycieli zaniżonych stawek robocizny oraz rabatów i ulg przy kalkulacji kosztów naprawy.
Jednocześnie sytuacja prawna może zależeć od tego, czy pojazd został już naprawiony, czy poszkodowany dopiero planuje naprawę. Dlatego przy sporze o kosztorys trzeba analizować konkretny sposób rozliczenia szkody.
Zaniżona RBG to nie jedyny problem w kosztorysie
Bardzo często niska stawka roboczogodziny występuje razem z innymi elementami obniżającymi odszkodowanie.
Warto sprawdzić przede wszystkim:
- czy zastosowano właściwe części,
- czy nie zastosowano nieuzasadnionych potrąceń,
- czy prawidłowo określono czas naprawy,
- czy uwzględniono wszystkie uszkodzone elementy,
- czy prawidłowo policzono materiały lakiernicze,
- czy uwzględniono konieczne czynności technologiczne,
- czy uwzględniono diagnostykę i kalibrację systemów pojazdu,
- czy nie zastosowano nieuzasadnionych rabatów,
- czy kosztorys odpowiada technologii naprawy danego modelu pojazdu.
Dlatego samo podniesienie stawki RBG może nie wystarczyć do uzyskania pełnej dopłaty.
Co zrobić, gdy ubezpieczyciel przyjął np. 70–80 zł za RBG?
Nie warto automatycznie akceptować takiego kosztorysu.
Pierwszym krokiem powinno być przeanalizowanie całej kalkulacji.
Następnie można przygotować reklamację lub odwołanie, w którym należy wskazać między innymi:
- jaką stawkę zastosował ubezpieczyciel,
- dlaczego jest ona nierynkowa,
- jakie stawki stosują warsztaty na lokalnym rynku,
- jaka stawka powinna zostać przyjęta,
- jaki wpływ ma zmiana RBG na wysokość odszkodowania,
- jakie inne elementy kosztorysu zostały zaniżone.
Przykład zaniżenia odszkodowania
Załóżmy, że naprawa wymaga 30 RBG. Jak prawidłowo określić i uzyskać stawke roboczogodziny w kosztorysie?
Ubezpieczyciel:
30 × 80 zł = 2 400 zł netto
Stawka przyjęta w kalkulacji niezależnej:
30 × 180 zł = 5 400 zł netto
Różnica:
3 000 zł netto.
Jeżeli do tego ubezpieczyciel zastosował nieprawidłowe części albo pominął część prac, rzeczywista różnica może być jeszcze większa.
Czy można żądać dopłaty do odszkodowania?
Tak — jeżeli wypłacone odszkodowanie nie odpowiada wysokości należnych kosztów naprawy, poszkodowany może dochodzić dopłaty do odszkodowania.
W pierwszej kolejności warto przeanalizować kosztorys i przygotować reklamację.
Jeżeli ubezpieczyciel podtrzyma swoje stanowisko, w zależności od okoliczności sprawy możliwe są dalsze działania, w tym skorzystanie z pomocy rzeczoznawcy, Rzecznika Finansowego albo dochodzenie roszczenia na drodze sądowej.
Rzecznik Finansowy wskazywał również na sytuacje, w których niezależna ocena kosztów naprawy znacząco różniła się od kalkulacji ubezpieczyciela, a zastosowanie właściwych stawek robocizny i właściwej jakości części prowadziło do znacznie wyższych kosztów naprawy.
Ile naprawdę należy Ci się za naprawę samochodu?
Nie da się odpowiedzieć jednym numerem, np. „200 zł za RBG”.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: należy ustalić uzasadnione koszty naprawy konkretnego pojazdu w konkretnych warunkach rynkowych.
Dlatego w 2026 roku warto patrzeć nie tylko na końcową kwotę odszkodowania, ale przede wszystkim na to, w jaki sposób ubezpieczyciel ją wyliczył.
Kosztorys może wyglądać profesjonalnie, zawierać wiele stron i szczegółowych pozycji, a mimo to zawierać istotne zaniżenia.
Masz kosztorys ubezpieczyciela?
Jeżeli otrzymałeś kosztorys naprawy z OC sprawcy i podejrzewasz, że zastosowano zaniżoną stawkę RBG, możemy sprawdzić, czy wyliczenie odpowiada realnym kosztom naprawy.
Możesz przesłać kosztorys oraz zdjęcia uszkodzeń do analizy.
Odszkodowania Cars tel. 793333334
Sprawdzimy między innymi stawkę roboczogodziny, części, czasy naprawy oraz pozostałe elementy kalkulacji. Jeżeli kosztorys został zaniżony, możliwe jest ustalenie potencjalnej wysokości dopłaty do odszkodowania.
Pamiętaj: podpisanie lub przyjęcie kosztorysu ubezpieczyciela nie oznacza automatycznie, że wyliczona kwota odpowiada pełnej wysokości należnego odszkodowania.
FAQ – zaniżona roboczogodzina w kosztorysie OC
Czy 80 zł za RBG w 2026 roku jest prawidłową stawką? Nie można tego stwierdzić bez analizy konkretnej szkody. Sama wysokość 80 zł nie przesądza o prawidłowości ani nieprawidłowości kosztorysu. Należy porównać ją z realiami lokalnego rynku i zakresem naprawy. Jednak taka stawka jest najczęściej zbyt niska.
Czy ubezpieczyciel może sam ustalić stawkę RBG? Ubezpieczyciel sporządza własną kalkulację, ale jej wynik może zostać zakwestionowany, jeżeli nie odpowiada uzasadnionym kosztom naprawy.
Czy można żądać dopłaty tylko z powodu zaniżonej RBG? Tak, jeżeli zaniżona stawka powoduje zaniżenie należnych kosztów naprawy. W praktyce należy jednak sprawdzić cały kosztorys, ponieważ zaniżenie może występować również w innych pozycjach.
Czy warto zrobić własny kosztorys? Tak. Niezależna kalkulacja może stanowić istotny materiał do wykazania różnicy pomiędzy kosztorysem ubezpieczyciela a kosztami uzasadnionej naprawy.
Czy stawka RBG jest taka sama w całej Polsce? Nie. Ceny usług naprawczych różnią się między regionami, miastami, warsztatami i rodzajami napraw. Dlatego analiza powinna uwzględniać lokalny rynek.
Czy można odzyskać dopłatę do zaniżonego odszkodowania po wypłacie pieniędzy? Sama wypłata kwoty ustalonej przez ubezpieczyciela nie musi oznaczać końca możliwości dochodzenia dalszej części roszczenia. Każdą sprawę należy jednak ocenić indywidualnie, również pod kątem terminów przedawnienia i dokumentów dotyczących szkody. Jeśli nie zawarłeś ugody z Ubezpieczycielem, to możemy działać dalej. Odbierz kwotę bezsporną i zgłoś się do nas.
Sprawdź z nami stawkę roboczogodziny w kosztorysie naprawy szkody z OC sprawcy!
Oryginalne części w kosztorysie? Uzyskaj z nami dopłatę do właściwej kwoty odszkodowania
Oryginalne części w kosztorysie? To Ci się należy! Uzyskaj z nami dopłatę do właściwej wysokości odszkodowania z OC!
Ubezpieczyciel ma obowiązek wypłacić odszkodowanie pokrywające celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy z użyciem nowych części – co do zasady oryginalnych lub równoważnej jakości – tak, by przywrócić pojazd do stanu sprzed szkody.To wynika wprost z zasady pełnego odszkodowania (art. 361 § 2 i 363 § 2 k.c.) oraz ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego. Ubezpieczyciel nie może narzucać poszkodowanemu tańszych zamienników tylko dlatego, że są tańsze, ani wymagać od niego poszukiwania najtańszych części. Oryginalne części w kosztorysie to coś, co Ci się jako poszkodowanemu w wypadku z winy sprawcy, po prostu należy.
Podstawa prawna i kluczowe orzeczenia SN
Oryginalne części w kosztorysie, to podstawowe prawo poszkodowanego w procesie likwidacji. Zasada pełnej kompensacji szkody oznacza, że odszkodowanie ma pokryć realne, uzasadnione koszty przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego (technicznego, użytkowego, estetycznego i bezpieczeństwa). Nie chodzi o „naprawę byle jak najtaniej”, tylko o restytucję.
Kluczowa jest uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III CZP 80/11:
„Zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi.”
To orzeczenie (wydane na wniosek Rzecznika Ubezpieczonych) utrwaliło linię, że nowe części są standardem, a amortyzacja czy automatyczne schodzenie na zamienniki nie są regułą. Ubezpieczyciel musi udowodnić ewentualny wzrost wartości całego pojazdu – nie wystarczy samo „części są tańsze”. Oryginalne części w kosztorysie to po prostu prawo poszkodowanego, uznane szeroko w przepisach prawnych, orzecznictwie sądowym. Niestety w praktyce różnice to wygląda.
Równie ważne jest postanowienie składu 7 sędziów SN z 20 czerwca 2012 r., sygn. akt III CZP 85/11. SN podkreślił, że oryginalność części jest istotnym czynnikiem przywrócenia stanu poprzedniego. Nie zawsze muszą to być wyłącznie części z logo producenta pojazdu (tzw. O / OE). Części tej samej jakości, wyprodukowane zgodnie ze specyfikacjami producenta pojazdu, oznaczone jego znakiem lub dystrybuowane w jego sieci (często oznaczane jako Q / OEM), co do zasady uznaje się za równoważne. Poszkodowany nie musi godzić się na gorsze zamienniki (P, PJ itp.), jeśli uszkodzone były oryginały. Szczególny interes poszkodowanego (np. historia serwisowa wyłącznie na oryginałach, wpływ na wartość handlową, bezpieczeństwo) może uzasadniać pełne oryginały. Decyzja o ryzyku jakości nie może być narzucana przez ubezpieczyciela.
Sądy powszechne konsekwentnie to stosują. Przykłady:
– Wiele wyroków sądów rejonowych i okręgowych podkreśla, że skoro przed szkodą w pojeździe były części oryginalne, to naprawa powinna je przywracać – zamienniki bez zgody poszkodowanego są niedopuszczalne, a ubezpieczyciel nie może narzucać „szukania tańszych”. Kosztorys na oryginałach jest domyślny, o ile nie wykazano wzrostu wartości.
– Sądy wskazują też, że poszkodowany nie ma obowiązku minimalizować kosztów poprzez poszukiwanie najtańszych części (nawiązanie do orzeczenia SN z 13 czerwca 2003 r., III CZP 32/03).
Oryginały vs zamienniki – praktyczne rozróżnienie
– Części oryginalne (O / OE) – z logo producenta pojazdu, z jego sieci dystrybucji.
– Części równoważne jakościowo (Q / OEM) – często te same fabryki dostawców, ale bez logo producenta auta; SN uznaje je co do zasady za równoważne oryginałom.
– Zamienniki niższej jakości (P, PJ itp.) – tańsze, ale mogą obniżać wartość pojazdu, bezpieczeństwo lub estetykę. Ubezpieczyciel nie może ich narzucać, jeśli uszkodzone były oryginały.
Jeśli pojazd był serwisowany wyłącznie na oryginałach, jest stosunkowo nowy, premium lub poszkodowany faktycznie naprawi na oryginałach (i przedstawi rachunki), sądy częściej przyznają pełne koszty oryginałów. Przy bardzo starych, mocno wyeksploatowanych autach i braku historii na oryginałach – czasem wystarczą części równoważne. Ciężar dowodu, że zamienniki wystarczą do pełnej restytucji, spoczywa na ubezpieczycielu.
Przykłady różnic w cenach – oryginał vs zamiennik niskiej jakości
Różnice bywają duże – od kilkudziesięciu do nawet kilkuset procent, w zależności od modelu, popularności części i jakości zamiennika. Poniżej orientacyjne, realistyczne przykłady z rynku polskiego (ceny przybliżone, brutto, aktualne w przybliżeniu na podstawie ofert ASO, Inter Cars, Polcar i podobnych; zawsze warto sprawdzić aktualne oferty dla konkretnego VIN/modelu):
1. Zderzak przedni (np. Volkswagen Golf / popularne modele segmentu C): oryginał ok. 1100–1300 zł → tani zamiennik 400–600 zł (różnica ok. 500–800 zł, nawet 50–60%).
2. Zderzak przedni (np. Peugeot 208 / Ford Focus): oryginał ok. 900–1100 zł → zamiennik 350–500 zł (różnica ok. 500–600 zł).
3. Błotnik przedni: oryginał często 800–1500+ zł (w zależności od marki) → zamiennik niskiej jakości 300–700 zł (różnica zwykle 40–60% i więcej).
4. Reflektor / lampa przednia (LED lub klasyczna w popularnych modelach): oryginał 1500–4000+ zł → tani zamiennik 400–1200 zł (różnica potrafi przekroczyć 1000–2000 zł; jakość oświetlenia i homologacja często gorsza).
5. Maska / pokrywa silnika: oryginał 1000–2500 zł → zamiennik 400–900 zł.
6. Tarcza hamulcowa + klocki (komplet przedni): oryginał/ASO często 600–1200 zł → tani zamiennik 250–500 zł (różnica 40–60%; trwałość i bezpieczeństwo bywają wyraźnie niższe).
7. Amortyzator przedni: oryginał 700–1200 zł → zamiennik niskiej jakości 300–550 zł.
8. Zacisk hamulcowy: oryginał 800–1500 zł → zamiennik 300–600 zł (w starszych przykładach różnice sięgały nawet 700+ zł na jednym elemencie).
9. Wahacz zawieszenia: oryginał 600–1000 zł → zamiennik 300–500 zł.
10. Elementy drobniejsze / progi / osłony: różnice potrafią dochodzić do kilkuset procent – oryginał kilkaset–kilka tysięcy zł, tani zamiennik nawet 10-krotnie tańszy (przy wyraźnie gorszej grubości blachy i zabezpieczeniu antykorozyjnym).
W skali całej naprawy (kilka elementów + lakier + robocizna) różnica między kosztorysem na oryginałach a najtańszymi zamiennikami często wynosi kilka tysięcy złotych. Dlatego warto walczyć o pełną kwotę – zwłaszcza gdy w aucie przed szkodą były części oryginalne.
Co z AC (autocasco)?
W AC decydują ogólne warunki ubezpieczenia (OWU). Często jest wariant „serwisowy” (oryginały, ASO) i tańszy (zamienniki + potrącenia). Trzeba czytać umowę – tu swoboda kontraktowa jest większa niż w OC. W OC sprawcy (obowiązkowym) zasady z kodeksu cywilnego i orzecznictwa SN są sztywniejsze i korzystniejsze dla poszkodowanego.

Oryginalne części w kosztorysie Toyota
Co robić w praktyce?
1. Żądaj kosztorysu na nowych częściach oryginalnych / równoważnych (Q).
2. Jeśli ubezpieczyciel obniża – odwołuj się, powołując uchwałę III CZP 80/11 i postanowienie III CZP 85/11.
3. Zleć niezależną wycenę (biegły / rzeczoznawca).
4. Jeśli trzeba – idź do sądu. Orzecznictwo jest po stronie poszkodowanych; wiele spraw kończy się zasądzeniem różnicy wraz z odsetkamii kosztami sądowymi.
5. Pamiętaj: naprawa nie musi być wykonana, by dochodzić odszkodowania według kosztów naprawy (chyba że OWU AC stanowi inaczej).
Podsumowując: ubezpieczyciel nie „musi dać” fizycznie oryginalnych części, ale musi zapłacić tyle, ile realnie kosztuje przywrócenie stanu poprzedniego z użyciem odpowiednich nowych części. Automatyczne schodzenie na najtańsze zamienniki bez uzasadnienia i bez zgody poszkodowanego jest niezgodne z prawem i orzecznictwem SN. Jeśli masz konkretną sprawę – warto skonsultować z prawnikiem specjalizującym się w odszkodowaniach komunikacyjnych, bo szczegóły (wiek auta, historia, rodzaj części, OWU) mają znaczenie.

Dopłata do oryginalnych części w kosztorysie do 14 dni roboczych
Chcesz dopłatę do oryginalnych części bez czekania na sąd?
W ramach naszej usługi i cesji wierzytelności możemy wypłacić Ci taką dopłatę (różnicę między kosztorysem ubezpieczyciela a realnymi kosztami oryginałów) w ciągu 14 dni roboczych bezpośrednio na Twoje konto. Szybko, bez formalności sądowych i bez ryzyka. Skontaktuj się – sprawdzimy Twoją sprawę i zaproponujemy konkretne rozwiązanie.
Wystarczy, że wyślesz nam swój kosztorys szkody. Wstępna analiza jest bezpłatna i niezobowiązująca. Do 14 dni roboczych, uzyskujesz dopłatę do odszkodowania, czyli wyrównanie do prawidłowej wysokości odszkodowania.
Oryginalne części w kosztorysie! Zgłoś się do nas i uzyskaj pełne odszkodowanie!
Zgłoszenie szkody z OC sprawcy: poradnik dla poszkodowanych
Zgłoszenie szkody z OC sprawcy – kompletny, praktyczny poradnik dla poszkodowanych
Kolizja lub wypadek drogowy to stresująca sytuacja. Nawet przy drobnej stłuczce łatwo o chaos, niedopatrzenia i problemy z uzyskaniem pełnego odszkodowania. Dobrze przygotowane zgłoszenie szkody z OC sprawcy znacząco zwiększa szanse na sprawną likwidację i satysfakcjonującą wypłatę. Poniżej znajdziesz dłuższy, praktyczny przewodnik krok po kroku – od pierwszych minut na miejscu zdarzenia aż po ewentualne odwołanie od decyzji ubezpieczyciela. Zgłoszenie szkody z OC sprawcy to prosta sprawa, jeśli zadbasz o kilka podstawowych dokumentów i dowodów. Ważne, też, żeby dochować procedur.
Co robić zaraz po zdarzeniu? Bezpieczeństwo i dokumentacja
Najpierw zadbaj o bezpieczeństwo:
- Włącz światła awaryjne, ustaw trójkąt ostrzegawczy.
- Sprawdź, czy ktoś jest ranny. Przy obrażeniach natychmiast dzwoń pod 112.
- Jeśli to drobna kolizja i nikt nie ucierpiał, a sprawca przyznaje się do winy – nie musisz wzywać policji. W razie sporu o winę, ucieczki sprawcy, podejrzenia o alkohol/narkotyki lub braku ważnego OC – wezwij policję. Notatka policyjna to mocny dowód.
Zrób jak najwięcej zdjęć (to kluczowy element dokumentacji):
- ogólny widok miejsca zdarzenia i ustawienie pojazdów,
- uszkodzenia obu aut z różnych stron i odległości,
- tablice rejestracyjne,
- ślady hamowania, odłamki, oznakowanie drogowe.
Spisz lub sfotografuj dane sprawcy:
- imię, nazwisko, PESEL / numer dokumentu tożsamości,
- numer prawa jazdy,
- dane pojazdu (marka, model, numer rejestracyjny),
- numer polisy OC i nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego,
- dane kontaktowe i ewentualnych świadków.
Najlepiej sporządzić oświadczenie sprawcy (klasyczny formularz „europejski” lub własnoręcznie spisany z wszystkimi niezbędnymi danymi i podpisami obu stron). Od września 2024 r. działa też usługa mStłuczka w aplikacji mObywatel – pozwala elektronicznie spisać oświadczenie (z automatycznym pobraniem danych z CEPiK i PESEL) i od razu zgłosić szkodę, pod warunkiem że obie strony mają aplikację, nikt nie jest ranny i pojazdy są zarejestrowane w Polsce.

Gdzie i jak zgłosić szkodę?
Masz dwie główne ścieżki:
- Klasyczna – bezpośrednio do ubezpieczyciela OC sprawcy.
- Bezpośrednia Likwidacja Szkód (BLS) – do swojego ubezpieczyciela (jeśli obie firmy uczestniczą w systemie i spełnione są warunki, m.in. często limit wartości szkody). Twój ubezpieczyciel rozliczy się później z TU sprawcy.
Zgłoszenie możesz złożyć:
- online (formularz na stronie ubezpieczyciela – najszybsze),
- telefonicznie,
- e-mailem,
- osobiście w placówce,
- przez aplikację mObywatel (mStłuczka).
Przy zgłoszeniu podaj: datę, miejsce i opis zdarzenia, dane uczestników i pojazdów, numer polisy sprawcy, opis uszkodzeń oraz dołącz zdjęcia, oświadczenie/notatkę i inne dokumenty.
Jeśli sprawca jest nieznany, uciekł lub nie miał OC – roszczenie kierujesz do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (przez dowolny zakład ubezpieczeń).
Potrzebujesz pomocy przy zgłoszeniu lub w trakcie całego procesu? Zadzwoń pod numer 793333334 – doświadczeni konsultanci pomogą Ci przejść przez formalności, sprawdzić dokumenty i zadbać o Twoje interesy.

mstłuczka
Jakie dokumenty przygotować?
Podstawowy zestaw:
- oświadczenie sprawcy lub notatka policyjna / protokół,
- dane polisy OC sprawcy,
- zdjęcia z miejsca zdarzenia i uszkodzeń,
- dowód rejestracyjny / dane pojazdu poszkodowanego,
- prawo jazdy i dokument tożsamości,
- numer konta bankowego do wypłaty,
- w przypadku szkód osobowych – pełna dokumentacja medyczna, rachunki za leczenie, rehabilitację, leki, dojazd itp.,
- ewentualne faktury za holowanie, auto zastępcze, kosztorysy.
Im pełniejsza dokumentacja na starcie, tym szybsza i mniej problematyczna likwidacja.

Terminy – nie zwlekaj!
- Standardowy termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody rzeczowej to 3 lata od dnia, w którym dowiedziałeś się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (nie dłużej jednak niż 10 lat od zdarzenia).
- Przy szkodach będących następstwem przestępstwa termin może wynieść nawet 20 lat.
- Zgłoszenie ubezpieczycielowi przerywa bieg przedawnienia.
Ubezpieczyciel ma co do zasady 30 dni na wypłatę odszkodowania (lub bezspornej części) od dnia zgłoszenia. W sprawach skomplikowanych termin może wydłużyć się do 90 dni, ale musi to uzasadnić i wypłacić bezsporną część w terminie podstawowym.
Im szybciej zgłosisz szkodę, tym łatwiej o oględziny, pełniejszą dokumentację i szybszą wypłatę. Nie odkładaj tego na później.
Proces likwidacji – co dzieje się dalej?
Po przyjęciu zgłoszenia ubezpieczyciel:
- potwierdza przyjęcie (często w ciągu kilku–7 dni) i nadaje numer szkody,
- może wysłać rzeczoznawcę na oględziny lub poprosić o dodatkowe zdjęcia/dokumenty,
- przygotowuje wycenę (kosztorysową lub na podstawie naprawy),
- wydaje decyzję i wypłaca odszkodowanie (gotówkowe lub bezgotówkowe w warsztacie partnerskim).
Masz prawo do auta zastępczego na czas naprawy (z OC sprawcy, przy spełnieniu warunków), zwrotu kosztów holowania i innych udokumentowanych wydatków.
Co, gdy odszkodowanie jest zaniżone?
To częsta sytuacja. Nie akceptuj automatycznie pierwszej propozycji. Masz prawo:
- wnieść reklamację / odwołanie (z konkretnymi argumentami i własnym kosztorysem lub opinią niezależnego rzeczoznawcy),
- zwrócić się o pomoc do Rzecznika Finansowego,
- skorzystać z pomocy profesjonalnej (kancelarie odszkodowawcze, doradcy).
Właśnie w takich momentach warto skontaktować się pod numerem 793333334. Specjaliści pomogą ocenić, czy wycena jest uczciwa, przygotować odwołanie i dochodzić pełnej kwoty należnej poszkodowanemu.

Zgłoszenie szkody z OC sprawcy
Podsumowanie – checklista dla poszkodowanego
- Zabezpiecz miejsce i pomóż rannym.
- Zrób dokładne zdjęcia.
- Zbierz pełne dane sprawcy i świadków.
- Spisz oświadczenie (lub skorzystaj z mStłuczki) albo wezwij policję.
- Jak najszybciej zgłoś szkodę (do TU sprawcy lub przez BLS).
- Dołącz kompletną dokumentację.
- Pilnuj terminów i numeru szkody.
- W razie wątpliwości lub zaniżenia – działaj i proś o pomoc.
Zgłoszenie szkody z OC sprawcy nie musi być skomplikowane, jeśli działasz metodycznie i masz wsparcie. Pamiętaj – jesteś poszkodowanym i masz prawo do pełnego naprawienia szkody.
Jeśli masz pytania, potrzebujesz pomocy przy przygotowaniu dokumentów, ocenie oferty ubezpieczyciela albo po prostu chcesz spokojnie przejść przez cały proces – zadzwoń pod 793333334. Jesteśmy po to, by pomagać poszkodowanym.
Dbaj o swoje prawa i nie daj się zbyć niepełną wypłatą. Powodzenia!
Zgłoszenie szkody z OC sprawcy!
Likwidacja szkód na terenie UE – jak skutecznie uzyskać odszkodowanie po wypadku za granicą?
Likwidacja szkód na terenie UE – jak skutecznie uzyskać odszkodowanie po wypadku za granicą?
Coraz więcej Polaków podróżuje po Europie własnym samochodem – zarówno prywatnie, jak i służbowo. Niestety, kolizja lub wypadek poza granicami Polski może wiązać się z wieloma formalnościami. Dobra wiadomość jest taka, że w większości przypadków poszkodowany nie musi samodzielnie prowadzić korespondencji z zagranicznym ubezpieczycielem. Sprawdź, jak wygląda likwidacja szkód na terenie UE i jakie prawa przysługują poszkodowanemu.
Czym jest likwidacja szkody zagranicznej?
Likwidacja szkody zagranicznej to proces dochodzenia odszkodowania za uszkodzenie pojazdu lub obrażenia ciała powstałe w wyniku wypadku na terenie innego państwa UE.
Najczęściej dotyczy sytuacji, gdy:
- sprawca posiada polisę OC wykupioną za granicą,
- do zdarzenia doszło poza Polską,
- poszkodowany jest obywatelem Polski,
- pojazd jest zarejestrowany w Polsce lub innym kraju UE.
W jakich krajach pomagamy?
Prowadzimy sprawy odszkodowawcze na terenie całej Unii Europejskiej, w szczególności:
- Niemcy,
- Francja,
- Włochy,
- Hiszpania,
- Austria,
- Czechy,
- Słowacja,
- Holandia,
- Belgia,
- Dania,
- Szwecja,
- Chorwacja,
- Węgry,
- Rumunia,
- Portugalia,
- Słowenia,
- Litwa,
- Łotwa,
- Estonia,
- Finlandia,
- Luksemburg.
Obsługujemy również szkody z Wielkiej Brytanii, Szwajcarii oraz Norwegii.
Czy odszkodowanie można uzyskać w Polsce?
Tak.
W wielu przypadkach roszczenie można zgłosić do reprezentanta zagranicznego ubezpieczyciela działającego w Polsce. Dzięki temu większość formalności odbywa się w języku polskim, bez konieczności samodzielnego kontaktu z zagranicznym zakładem ubezpieczeń.
Jeżeli reprezentant nie został wyznaczony lub sprawa wymaga prowadzenia postępowania za granicą, pomagamy w bezpośrednim dochodzeniu roszczeń od zagranicznego ubezpieczyciela.
Jakie dokumenty są potrzebne?
Najczęściej wymagane są:
- notatka Policji lub oświadczenie sprawcy,
- zdjęcia miejsca zdarzenia,
- zdjęcia uszkodzeń pojazdu,
- dowód rejestracyjny,
- polisa OC sprawcy (jeżeli jest dostępna),
- numer szkody,
- kosztorys lub faktura naprawy,
- dane świadków.
Im szybciej zgromadzisz dokumentację, tym sprawniej przebiega likwidacja szkody.
Jakie świadczenia można uzyskać?
Poszkodowany może dochodzić m.in.:
- kosztów naprawy pojazdu,
- dopłaty do zaniżonego odszkodowania,
- zwrotu kosztów holowania,
- zwrotu kosztów parkingu,
- zwrotu kosztów pojazdu zastępczego,
- utraty wartości handlowej pojazdu,
- odszkodowania za szkody osobowe,
- zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,
- zwrotu kosztów leczenia i rehabilitacji,
- utraconych dochodów.
Zakres świadczeń zależy od prawa właściwego dla danego zdarzenia oraz okoliczności wypadku.
Najczęstsze problemy przy szkodach zagranicznych
Osoby dochodzące odszkodowania często spotykają się z:
- zaniżonym kosztorysem naprawy,
- odmową uznania części uszkodzeń,
- przewlekłością postępowania,
- problemami językowymi,
- koniecznością przedstawienia dodatkowych dokumentów,
- różnicami pomiędzy przepisami obowiązującymi w poszczególnych państwach.
Profesjonalna pomoc pozwala uniknąć wielu błędów i przyspieszyć uzyskanie należnego odszkodowania.
Dlaczego warto skorzystać z pomocy Odszkodowania Cars?
Specjalizujemy się w prowadzeniu szkód komunikacyjnych na terenie całej Europy.
Zapewniamy:
- bezpłatną analizę sprawy,
- kontakt z zagranicznymi ubezpieczycielami,
- przygotowanie kompletnej dokumentacji,
- weryfikację kosztorysów napraw,
- dochodzenie dopłat do odszkodowania,
- reprezentację na etapie reklamacji i postępowania sądowego,
- obsługę klientów z całej Polski.
Naszym celem jest uzyskanie pełnego odszkodowania zgodnego z rzeczywistą wartością poniesionej szkody.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ile mam czasu na zgłoszenie szkody?
Termin zależy od prawa państwa właściwego dla zdarzenia. W praktyce warto zgłosić szkodę jak najszybciej.
Czy muszę znać język kraju, w którym doszło do wypadku?
Nie. W wielu sprawach formalności można prowadzić w Polsce, a w pozostałych pomagamy w kontakcie z zagranicznymi instytucjami.
Czy mogę naprawić samochód w Polsce?
Tak. W większości przypadków naprawa może zostać wykonana w Polsce, jednak sposób rozliczenia warto ustalić przed rozpoczęciem naprawy.
Czy można otrzymać samochód zastępczy?
Tak, jeżeli przepisy właściwe dla danej szkody oraz okoliczności sprawy uzasadniają taki zwrot kosztów.
Potrzebujesz pomocy po wypadku za granicą?
Jeżeli uczestniczyłeś w kolizji lub wypadku na terenie Unii Europejskiej, skontaktuj się z Odszkodowania Cars. Przeanalizujemy dokumenty, ocenimy wysokość należnego odszkodowania i pomożemy przeprowadzić cały proces – od zgłoszenia szkody aż do uzyskania pełnej rekompensaty.

Likwidacja szkód na terenie UE
Czy warto samodzielnie zgłaszać szkodę do korespondenta PBUK?
W praktyce bardzo często nie jest to najlepsze rozwiązanie.
Choć zagraniczne zakłady ubezpieczeń wyznaczają w Polsce korespondentów do likwidacji szkód za pośrednictwem Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK), ich zadaniem jest przede wszystkim prowadzenie procesu likwidacji szkody w imieniu zagranicznego ubezpieczyciela. Oznacza to, że reprezentują interes zakładu ubezpieczeń, a nie poszkodowanego.
W rezultacie poszkodowani często spotykają się z:
- zaniżonymi kosztorysami napraw,
- stosowaniem zbyt niskich stawek roboczogodziny,
- uwzględnianiem tańszych zamienników części,
- pomijaniem części uszkodzeń,
- odmową zwrotu wszystkich należnych kosztów, np. pojazdu zastępczego, holowania czy utraty wartości handlowej pojazdu.
W wielu przypadkach pierwsza decyzja korespondenta nie odzwierciedla pełnej wysokości należnego odszkodowania. Dopiero po sporządzeniu niezależnej kalkulacji, wniesieniu reklamacji lub skierowaniu sprawy na drogę sądową możliwe jest uzyskanie pełnej rekompensaty.
Dlatego przed zgłoszeniem szkody warto skonsultować sprawę ze specjalistą. Pozwala to już na początku właściwie zgromadzić dokumentację, zweryfikować zakres uszkodzeń oraz obrać strategię, która zwiększa szanse na uzyskanie pełnego odszkodowania i ogranicza ryzyko zaniżenia świadczenia.
Uwaga: Nie oznacza to, że korespondenci PBUK zawsze zaniżają odszkodowania. Z naszego doświadczenia wynika jednak, że w wielu sprawach poszkodowani uzyskują wyższe świadczenia dopiero po profesjonalnej analizie kosztorysu, złożeniu odwołania lub dochodzeniu roszczeń na dalszym etapie postępowania. Dzięki temu można uniknąć pochopnego zaakceptowania zaniżonej decyzji i skuteczniej dochodzić pełnej rekompensaty za poniesioną szkodę.
Zapraszamy do kontaktu!
Likwidacja szkód na terenie UE! Zgłoś szkodę u nas!
Odszkodowanie AC w AGRO Ubezpieczenia – jak uzyskać dopłatę do zaniżonego odszkodowania?
Odszkodowanie AC w AGRO Ubezpieczenia – jak uzyskać dopłatę do zaniżonego odszkodowania?
W Polsce ubezpieczenie Autocasco (AC) to popularna forma ochrony pojazdu przed szkodami własnymi, takimi jak kolizje, kradzieże, akty wandalizmu czy zdarzenia losowe. AGRO Ubezpieczenia (Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych AGRO) oferuje polisy komunikacyjne, w tym warianty AC (Minicasco i Maxicasco), skierowane m.in. do rolników i właścicieli pojazdów użytkowych. Mimo że AGRO należy do towarzystw specjalizujących się w ubezpieczeniach rolnych, obsługuje również standardowe szkody komunikacyjne.
Niestety, jak w przypadku większości ubezpieczycieli w Polsce, odszkodowania z AC w AGRO Ubezpieczenia bywają zaniżane. Według statystyk branżowych nawet 90-95% kosztorysów napraw jest niższych niż realne koszty przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. W takiej sytuacji kierowcy mogą skorzystać z dopłaty do odszkodowania – mechanizmu pozwalającego na szybkie uzyskanie dodatkowych środków. Dopłata do odszkodowań opiera się na przelewie wierzytelności na podstawie umowy cesji wierzytelności.
Czym jest dopłata do odszkodowania AC?
Dopłata do odszkodowania AC to forma cesji wierzytelności (odkupienia roszczenia). Poszkodowany sprzedaje firmie odszkodowawczej prawo do dochodzenia wyższej kwoty od ubezpieczyciela w zamian za natychmiastową wypłatę gotówki. Nie musisz prowadzić sporu sądowego ani czekać miesięcy – pieniądze trafiają na konto często w ciągu 24-48 godzin po podpisaniu umowy.
W odróżnieniu od odszkodowania z OC sprawcy (gdzie odpowiedzialność leży po stronie trzeciej), przy AC sprawa opiera się na OWU (Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia) Twojej polisy. To czyni proces nieco bardziej złożonym, ale nadal możliwym. Firmy oferujące dopłaty analizują kosztorys pod kątem zaniżeń i proponują konkretną kwotę.
Najczęstsze przyczyny zaniżania odszkodowań w AGRO Ubezpieczenia
Ubezpieczyciele, w tym AGRO, stosują kilka typowych praktyk obniżających wypłatę:
– Zaniżone stawki robocizny – zamiast aktualnych cen warsztatów ASO lub renomowanych blacharni, stosowane są niższe stawki „rynkowe”. – Części zamienne zamiast oryginalnych – nawet gdy OWU przewiduje części OEM (oryginalne). – Amortyzacja części – potrącanie zużycia eksploatacyjnego, co nie zawsze jest uzasadnione. – Pominięcie uszkodzeń – rzeczoznawca pomija ukryte szkody (np. geometria podwozia, elektronika). – Niezgodność z technologią producenta – brak uwzględnienia specyficznych procedur naprawczych. – Zaniżenie wartości pojazdu przy szkodach całkowitych.
W efekcie różnica między wypłaconą kwotą a realnym kosztem naprawy może wynosić od kilkuset do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Średnia dopłata w tego typu sprawach oscyluje wokół 4000 zł, ale rekordowe przypadki sięgają 18-20 tys. zł.
Kto może ubiegać się o dopłatę do AC w AGRO Ubezpieczenia?
Prawo do dopłaty przysługuje prawie każdemu, kto w ciągu ostatnich 3 lat otrzymał decyzję o wypłacie odszkodowania z AC (lub OC). Kluczowe warunki:
– Szkodę rozliczono kosztorysowo (nie warsztatowo w ramach partnerskiego rozliczenia). – Nie podpisano ugody końcowej z ubezpieczycielem. – Nie minął 3-letni termin przedawnienia (od daty decyzji lub dowiedzenia się o zaniżeniu). – Posiadasz decyzję ubezpieczyciela i kosztorys (ew. polisę AC z OWU).
Dopłata jest możliwa nawet po sprzedaży lub naprawie samochodu. Liczy się fakt zaniżenia w momencie likwidacji szkody.
Jak wygląda proces uzyskania dopłaty?
1. Zbierz dokumenty — Kosztorys naprawy + decyzja o wypłacie odszkodowania. Przydatne: zdjęcia uszkodzeń, polisa AC, OWU. 2. Zgłoś sprawę — Wyślij dokumenty do NAS (np. poprzez formularz online). Analiza jest bezpłatna i niezobowiązująca. 3. Otrzymaj propozycję — Nasi eksperci przygotowują niezależną kalkulację i proponują kwotę dopłaty. 4. Podpisz cesję — Umowa cesji wierzytelności przenosi roszczenie na firmę. 5. Odbierz pieniądze — Przelew na konto w krótkim terminie (do maksymalnie 14 dni roboczych).
Cały proces można przeprowadzić zdalnie. Nie ponosisz kosztów sądowych ani ryzyka.
AGRO Ubezpieczenia – specyfika towarzystwa
AGRO Ubezpieczenia TUW specjalizuje się w ubezpieczeniach rolnych (uprawy, hodowla, maszyny rolnicze z dopłatami do 65% składki z budżetu państwa), ale oferuje też pełne AC dla samochodów osobowych, dostawczych i ciężarowych do 3,5 t. Wariant Maxicasco zapewnia szeroki zakres, ale jak wszędzie – kluczowa jest likwidacja szkód.
Klienci chwalą prostotę zgłoszeń (telefonicznie lub online), ale zgłaszają typowe problemy z wycenami. Kontakt: tel. 48 370 48 48, strona agroubezpieczenia.pl.
W razie sporu warto mieć wsparcie zewnętrznego rzeczoznawcy lub kancelarii.
Korzyści z dopłaty vs. samodzielne odwołanie
– Szybkość — Pieniądze od razu, a nie po miesiącach negocjacji i ewentualnym sądzie. – Brak ryzyka — Firma przejmuje sprawę. – Wysoka skuteczność — Kancelarie mają doświadczenie i bazę porównawczą cen. – Minimum formalności — Wystarczą dwa dokumenty.
Samodzielne odwołanie jest możliwe (na podstawie art. 363 Kodeksu cywilnego – odszkodowanie w wysokości odpowiadającej potrzebom), ale wymaga wiedzy, czasu i często ekspertyzy. Wiele spraw kończy się w sądzie, co trwa 1-2 lata.
Przykłady z praktyki
Pan Janusz z Mazowsza miał szkodę AC w AGRO – uszkodzenie przodu i boku. Ubezpieczyciel wypłacił 8500 zł. Po analizie okazało się, że zaniżono robociznę i pominięto lakiernictwo. Dopłata: 6200 zł w 48h.
Pani Anna po kolizji z AC otrzymała decyzję na szkodę całkowitą z zaniżoną wartością pojazdu. Po cesji uzyskała dodatkowe 9200 zł.
Takich historii są tysiące. Firmy jak SzybkiPay czy Odszkodowania-cars.pl specjalizują się m.in. w sprawach z AGRO.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze firmy dopłat?
– Darmowa analiza bez zobowiązań. – Transparentne warunki cesji. – Doświadczenie w sprawach AC (nie tylko OC). – Pozytywne opinie klientów. – Szybki termin wypłaty.
Unikaj firm żądających opłat z góry lub obiecujących nierealne kwoty.

Odszkodowanie AC w AGRO Ubezpieczenia
Podsumowanie – nie zostawiaj pieniędzy na stole
Zaniżone odszkodowanie AC w AGRO Ubezpieczenia to powszechny problem, ale nie nieunikniony. Dzięki mechanizmowi dopłat możesz szybko i bezstresowo uzupełnić brakującą kwotę. Nie czekaj – termin 3 lat biegnie szybko. Prześlij kosztorys do bezpłatnej weryfikacji i sprawdź, ile Ci się należy.
W dzisiejszych czasach, gdy koszty napraw samochodów rosną (inflacja części, robocizna, technologie), dopłata to rozsądne rozwiązanie dla każdego kierowcy. Ochrona z AC ma sens tylko wtedy, gdy odszkodowanie jest pełne. Dbaj o swoje prawa i nie godz się na mniej niż Ci się należy.
Odszkodowanie AC w AGRO Ubezpieczenia - zaniżono Twój kosztorys?
